| Imie i Nazwisko: | Nie podano |
| Wiek: | Nie podano |
| Płeć: | abc |
| Miejscowość: | Nie podano |
| Data urodzenia: | Nie podano |
Informacje
Kontakt
Informacje dodatkowe
Statystyki
Grupy | Najnowszy Fanart Użytkownik nie dodał jeszcze żadnych fanartów Najnowszy Fanfic Nie ma tytułu... "Największy ból spotyka nas wtedy, gdy boimy się nie o swoje życie, lecz o życie osoby, którą kochamy"Dla mojego słoneczka, bo rozświetlasz każdy mój szary dzień promyczkiem swej miłości. Dziękuję Skarbie. Kocham Cię. Siedziała na łóżku. Młoda dziewczyna z długimi jasno-brązowymi włosami. Mogłaby tak jak każda normalna nastolatka w jej wieku, przy takiej pięknej pogodzie, wyjść na dwór, do koleżanki,na zakupy... Ale ona siedziała w domu. W ręce trzymała duży zeszyt i długopis. Opisywała siebie. Zastanawiała się, czy kiedykolwiek będzie na tyle odważna,by komuś to pokazać. Dostała sms-a. Szybko sięgnęła po telefon. Od:Kotek Kocham Cię Moniś... Trzy kropki.Serce jej przyspieszyło.Odpowiedziała mu ,po czym wróciła do pisania. Każdy centymetr jej ciała przechodziły dreszcze. Oczy ją zapiekły. Szybko otarła łzy wierzchem dłoni. On nie lubił kiedy płakała.Uśmiechnęła się ponuro. Kolejny sms. Boli go. Wiedziała o tym. Poznała po tych trzech kropkach. Dwie duże łzy spłynęły jej po policzkach. Po nich potoczyły się następne. Po chwili kartka z zeszytu była wszędzie mokra od łez. Ręka, którą pisała drżała jej niebezpiecznie. Czy płacz jest oznaką słabości? W tej chwili nie obchodziło ją to. "Życie jest do niczego"-pomyślała. "A więc dlaczego tak bardzo pragniesz żyć? Dlaczego chcesz by on też żył?" zapytał ją cichy głosik w jej głowie. Doszła do wniosku,że jest żałosnym hipokrytą. Ten ból i strach przed utratą najważniejszego... nie chciała tego czuć. Zaciemniało jej to umysł. Stwierdziła,że Bóg (jeśli istnieje) krzywdzi ją najbardziej. Poczuła się pusta w środku. W tej chwili była pewna tego co by zrobiła gdyby się okazało, że Go straci. Położyła się i przytuliła (o ironio) do Koca leżącego obok niej.Otarła nim łzy... | ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||