Wstała i zdjęła swój czarny płaszcz. Miała na sobie czarne sandały i skarpetki, czarne spodnie od kimona, czarny przylegający do ciała strój i brązowe skórzane ochraniacze. W tym ubraniu widać było jej zgrabną figurę i dość duże piersi, uśmiechała się pogodnie, z piwnych oczu tryskało determinacją i powagą. Obserwowała każdy mój ruch i analizowała go dokładnie. Brązowe włosy Riki związane były w kitę sięgały jej nieco za ramiona . Zrobiła kilka kroków w moją stronę stając na wodzie.
- Nauczę cię używać podstawowych czarów, później w miarę doświadczenia sam nabędziesz tych umiejętności.
-Zgoda. Od czego zaczniemy? – przybrałem pozycje do walki.
- Wyluzuj na razie. Najpierw teoria, jest pięć poziomów zaklęć. Pierwszo poziomowe czary są po to aby obudzić w sobie moc oraz zdarzają się być przydatne w życiu codziennym. Z czasem przyzwyczaisz się do nich i nawet nie będziesz wiedział kiedy ich używasz. Drugi poziom jest bardziej bojowy oraz zawiera w sobie umiejętności medyczne. Reszta z kolejnością rosnących liczb są coraz mocniejsze, a służą tylko i wyłącznie do walki. Jednak można ich używać po długim treningu ponieważ bez odpowiedniego przygotowania mogą być bardzo wyczerpujące a nawet potrafią zwrócić się przeciw rzucającemu.
- Zrozumiałem, więc co najpierw?
- Prosty czar atakujący, przydaje się do rozbicia gardy przeciwnika oraz odwrócenia jego uwagi. Inaktacja brzmi : „Poziom pierwszy, kula dźwięku”. Musisz skupić swoją moc w dłoni i wyobrazić sobie destrukcyjną kulę. Zademonstruję ci to a później będziesz próbował do póki nie wykonasz tego poprawnie.
-Hai!
Wyciągnęła rękę w bok, spokojnie wypowiedziała słowa zaklęcia a na jej dłoni powstała szara kula wielkości piłki do ręcznej. Skierowała wyprostowaną rękę w moją stronę i kula wystrzeliła. Nie leciała zbyt szybko, przynaj...
Copyright by Bleach Gotei. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie materiałów, bez zgody autora, zabronione. Engine: Php-Fusion 7, design: shz, code: weogrim.